Re: Marcowi emigranci Polakami. W stu procentach



Alexander Sharon wrote:
http://wyborcza.pl/1,75248,6376549,Marcowi_emigranci_Polakami__W_stu_procentach.html

Marcowi emigranci Polakami. W stu procentach
8<<<<<<<<< snip

Polak, urodzony w Polsce, szanujacy polskie tradycje,
kulture narodowa. A nie ktos,urodzony na Ukrainie,
zydowskiego pochodzenia, kto wyraza otwarcie symaptie
hitlerowskie, kryminalizuje caly polski narod twierdzac
ze zycie jakiejs zydowskiej rodziny w czasie okupacji
moglo byc "bezpeiczniejsze " w Rzeswzy hitlerowskiej
niz w okupowanej Polsce.

Ale mnie intresuje cos innego. Jak to sie stalo, ze Sharonowej,
jak sam pisal o sobie, "dobrze prosperujacej" jego zydowskiej
rodziny, w mrocznych czasach stalinizmu sowieci nie wywiezli
na Sybir ? No bo reszte znamy z Sharonowego opisu:

Zgadza sie.
Pisalem, ze moja rodzina wyjechala dobrowolnie do Rzeszy,

----- Original Message -----
From: Alexander Sharon
Newsgroups: soc.culture.polish
Sent: Sunday, June 20, 2004 5:38 PM
Zgadza sie.
Pisalem, ze moja rodzina wyjechala dobrowolnie do Rzeszy, gdyz schronienie
posrod cywilnej ludnosci niemieckiej u bauera na wsi bylo bezpieczniejsze
niz wsrod szmalcownikow w Wilno czy Oszmianach. [...]
http://groups.google.com/group/soc.culture.polish/msg/ad12e461716da4a0

Sharonowa rodzina wyjechala dobrowolnie do Rzeszy hitlerowskiej
(nie z lapanki ulicznej) i wspomagala Rzesze swoja dobrowolna
praca w czasie kiedy hitlerowscy mordowali miliony ludzi
w Eoropie, w tym i Zydow rowniez. Tak to wygladalo :

http://images.google.com/images?q=mizocz&ie=UTF-8&hl=en&btnG=Google+Search
http://www.wsg-hist.uni-linz.ac.at/Auschwitz/HTML/Seite1.html
http://www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2004/11/041121_yadvashem_database.shtml

Ale mimo to, zydowskiej rodzinie Sharonow, "schronienie"
wsrod hitlerowcow "bylo bezpieczniejsze" niz zycie w
okupowanej Polsce czy na Litwie.

----- Original Message -----
From: Alexander Sharon
Newsgroups: soc.culture.polish
Sent: Sunday, June 20, 2004 5:38 PM
Zgadza sie.
Pisalem, ze moja rodzina wyjechala dobrowolnie do Rzeszy, gdyz schronienie
posrod cywilnej ludnosci niemieckiej u bauera na wsi bylo bezpieczniejsze
niz wsrod szmalcownikow w Wilno czy Oszmianach. [...]
http://groups.google.com/group/soc.culture.polish/msg/ad12e461716da4a0


Tak wygladalo "bezpieczenstwo" w Rzeszy hitlerowskiej :
http://images.google.com/images?q=mizocz&ie=UTF-8&hl=en&btnG=Google+Search
http://www.wsg-hist.uni-linz.ac.at/Auschwitz/HTML/Seite1.html
http://www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2004/11/041121_yadvashem_database.

Inne KLAMLIWE postingi ktorymi sie sharon wsrod
Polakow popisywal:

Newsgroups: soc.culture.polish
From: "Alexander Sharon" <a.sha...@xxxxxxx>
Date: Wed, 08 Oct 2003 21:58:17 GMT Local: Wed 8 Oct 2003 22:58
Subject: Re: Prasowka "Jacek Lipkowski" wrote
8<<<<<<<<<<<< sni
Ten Jerychiwski Ross to rzeczywiscie wyjatkowo pieprzeniety.
Gowniarz lazi z napisem "Jude raus", a Zydzi maja sie z nim za to
jednac? W morde go.
Rossizm, psia jucha. Jedrychowszczyzna.[copyright]
--
Alexander

***
Tu jest wlasciwy opis incydentu:
http://www.sport.pl/inne/1,35313,1710571.html

*** Inne sharonowe KLAMSTWO :

Newsgroups: soc.culture.polish
From: "Alexander Sharon" <a.sha...@xxxxxxx>
Date: Thu, 12 Jul 2007 20:52:10 GMT
Local: Thurs 12 Jul 2007 21:52
Subject: Re: Attention Mr. Sharon--your assistance is needed in grassing

Omni, unicorn, mclaren, mcgregor,jdr, :-) and several other are nicknames
used by the hateful paraplegic wheelchair bounded Polish retiree form
Scotland.

He is ex Polish KGB lower rank shethead and anti-Semite that has managed to
settle in Scotland thanks to his Polish commie security buddies. They
allowed him to leave Poland when no normal person had a chance to receive
passport - this only fact let you know about him a bit.
Alexander

***
Odpowiedzialnosc za slowo winna nakazywac
ostroznosc w pisaniu czegokolwiek co moze
obrazac oponenta lub wypaczac prawde.
Nie ma potrzeby siegac do KLAMSTW :
http://groups.google.co.uk/group/soc.culture.polish/msg/6dcb0d24323ee09a
sarkazmow, ironii, wyzwisk czy wulgaryzmow.
Zwykla argumentacja winna zastapic inwektywy
i klamstwa. W przeciwnym przypadku bedziemy miec do
czynienia z czyms w rodzaju:

http://tinyurl.com/2talh
http://snipurl.com/bbit
http://tinyurl.com/2q2l7e
http://tinyurl.com/353f6d
http://groups.google.pl/group/pl.soc.polityka/msg/7db25909cb7542bb





Alexander Sharon wrote:
http://wyborcza.pl/1,75248,6376549,Marcowi_emigranci_Polakami__W_stu_procentach.html


Marcowi emigranci Polakami. W stu procentach

Ewa Siedlecka2009-03-13, ostatnia aktualizacja 2009-03-13 08:29


Jeszcze rok temu rozwazano nawet uchwalanie specjalnej ustawy. A wystarczyl
jeden list szefa MSWiA do wojewodów.


Kazdy Polak, który po antysemickiej nagonce Marca '68 wyemigrowal do
Izraela w latach 1968-72, otrzymuje teraz potwierdzenie posiadania polskiego
obywatelstwa.

Okazuje sie, ze sprawe, która od blisko 20 lat byla nie do zalatwienia, a z
której kolejni prezydenci - najpierw Aleksander Kwasniewski, potem Lech
Kaczynski - tlumaczyli sie podczas wizyt w Izraelu, zalatwilo jedno pismo.

Chodzi o list szefa MSWiA Grzegorza Schetyny sprzed roku do wojewodów.

Wymusily go tuz przed zeszloroczna, 40. rocznica Marca '68 apele
stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita i Zwiazku Gmin Zydowskich.

Wtedy Lech Kaczynski planowal wreczenie potwierdzenia polskiego
obywatelstwa marcowym emigrantom, którzy o to wystapili do wojewodów. Ale
ci konsekwentnie tego im od lat odmawiali. Bo przy wyjezdzie musieli
podpisywac podanie o "zgode na zmiane obywatelstwa na obywatelstwo panstwa
Izrael". Byl to warunek konieczny, aby wladze PRL-u wypuscily dana osobe z
kraju.

Po Marcu '68 w ciagu kilku lat wyemigrowalo - deklarujac jako cel
Izrael - okolo 13 tys. osób.

Z tego do Izraela rzeczywiscie dotarlo ok. 3,5 tys. To wlasnie im
wojewodowie odmawiali potwierdzenia naszego obywatelstwa.

Nieoficjalnie wiadomo, ze bano sie, ze te sama droge wykorzystaja znacznie
liczniejsi tzw. pózni repatrianci do Niemiec. A jak wróca - zazadaja zwrotu
pozostawionych majatków.

Niektórzy z zalatwionych odmownie marcowych emigrantów mieli dosc
determinacji, zeby sie odwolywac, i dotarli po latach do Naczelnego Sadu
Administracyjnego lub Sadu Najwyzszego.

Tam wygrywali. Sady uznawaly, ze odebranie obywatelstwa bylo niewazne, bo
oparte na uchwale Rady Panstwa z 1958 r. o charakterze ogólnym, podczas gdy
obywatelstwo mozna odebrac tylko aktem indywidualnym.

Tylko ze to nie zmienialo postepowania wojewodów - dalej odmawiali
potwierdzania obywatelstwa.

Polskie wladze sugerowaly marcowym emigrantom, zeby wystepowali o jego
przywrócenie - a dostana je od reki. Ale wielu nie chcialo.

Wyjechali z Polski w poczuciu krzywdy, scigani antysemicka nagonka, a
wniosek o zgode na zmiane obywatelstwa byl na nich wymuszany. Oczekiwali,
ze III RP uzna te dzialania wladz PRL za bezprawne, a skutki - za niewazne.

Na cztery dni przed uroczystymi obchodami 40. rocznicy Marca '68 Schetyna
rozeslal do wojewodów instrukcje:

"Po zapoznaniu sie z przedstawionymi materialami podjalem decyzje o zmianie
linii orzeczniczej MSWiA w tych sprawach. (...) Komunistyczne panstwo
poprzez przesladowania i szykany wymierzone w obywateli polskich
pochodzenia zydowskiego doprowadzilo do podjecia przez nich trudnych i
bolesnych decyzji.

Dzialania podjete w warunkach takiego przymusu nie moga byc podstawa
rozstrzygniec administracyjnych w demokratycznym panstwie prawa".

Po roku sprawdzilismy, jaki list odniósl skutek. Okazalo sie, ze
stuprocentowy.

MSWiA poinformowalo nas, ze od 1 marca 2008 r. do 31 stycznia 2009 r.
wydano 77 decyzji pozytywnych i ani jednej odmawiajacej potwierdzenia
obywatelstwa.

Szef MSWiA wydal 5 pozytywnych decyzji w odpowiedzi na odwolania tych,
którym wczesniej odmówili wojewodowie. I zmienil 12 wlasnych negatywnych
decyzji.

To, ze praktyka w stosunku do marcowych emigrantów zmienila sie
diametralnie,
potwierdzil nam wojewoda mazowiecki, do którego trafialo najwiecej takich
wniosków. Zalatwiono tu w ciagu ostatniego roku 43 wnioski - wszystkie
pozytywnie. 11 jest w toku zalatwiania.

- To fantastycznie! Wreszcie stala sie historyczna sprawiedliwosc. To dowód
na to, ze nie ma spraw nie do zalatwienia, wystarczy dobra wola - tak
zareagowala na informacje od nas na ten temat Paula Sawicka,
szefowa stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita, sygnatariuszka apelu do
ministra Schetyny sprzed roku.


Zródlo: Gazeta Wyborcza