Podpalimy te wasze cyganskie chlewy




Podpalimy te wasze cyganskie chlewy

http://www.gazetawyborcza.pl/1,87648,4889498.html
Witold Szablowski, Beata Labutin, wspólpraca Izabela Zbikowska
2008-02-01, ostatnia aktualizacja 2008-02-01 13:37
Przyszlo ich piecdziesieciu, w bialy dzien. Przyniesli butelki z benzyna.
Celowali w okna mieszkania na pierwszym pietrze. Mysleli, ze tam jest ten
mores, co ich pobil. Ale byl tylko jego kuzyn, z zona i malym dzieckiem

Trzech napakowanych gosci otoczylo Adama i Anke. Sylwester, byli wstawieni.
Jeden mial kij bejsbolowy.

Najpierw przyczepili sie do Adama: - Wypierdalaj, czarnuchu. Polacy w Brzegu
czesto tak mówia o Romach - czarnuch, bambus, mores.

Adam nie dal sie sprowokowac. To przerzucili sie na Anke: - Ty kurwo!
Musialas oddac sie Cyganowi!?

Ten z kijem próbowal ja uderzyc.

- Zona jest w ósmym miesiacu ciazy. Musialem jej bronic - opowiada Adam. -
Poza tym, co im przeszkadza, ze Polka jest z Romem!

Adam nie jest ani wysoki, ani jakos przypakowany. Mimo to rozstawil
napastników po katach.

Tak w Brzegu zaczela sie kolejna wojna polsko-romska.

Predzej umre, niz odpuszcze

Brzeski rynek to oczko w glowie wladz 38-tysiecznego miasteczka. Nad pieknie
odnowionymi, renesansowymi kamieniczkami góruje poniemiecki ratusz. Jesli
isc spod niego prosto, dojdziemy do starego zamku. Wyglada jak miniaturka
Wawelu.

Jesli isc w prawo, dojdziemy do mostu na Odrze.

Jesli zas cofnac sie pare metrów wzdluz sklepu z lampami i bankomatu,
dojdziemy do ulicy Mlynarskiej. Kto nie musi, ten sie tu nie zapuszcza, choc
to jedna z najstarszych ulic w miescie. Niektóre kamienice maja po siedemset
lat. Ale ze scian spada tynk, a klatki schodowe cuchna moczem.

To tu mieszkaja najbiedniejsi z brzeskich Romów. Tu wychowal sie Adam, od
którego zaczela sie wojna.

Jesli postoimy na Mlynarskiej kilka minut, z którejs bramy wyloni sie na
pewno Tomek. Ma 22 lata, kurtke w krate i kilka zatargów z prawem na koncie.
Jest tu królem podwórka. Lubi przycwaniakowac, czasem komus walnac, cos
zwinac. Z obcymi nie chce gadac. Ale ja wyciagam papierosy, czestuje. Jak z
kims palisz, przestaje byc obcy.

I Tomek radzi, jak swojemu, zebym sie nie krecil po Mlynarskiej. Zwlaszcza
noca. - Cos sie szykuje - mówi. - Polacy nie odpuszcza. My tez nie. Rom
predzej umrze, niz odpusci obraze. Ja moge umrzec, chocby i dzis - mówi i
pokazuje blizne po nozu. Bil sie, bo go kiedys nazwali czarnuchem. Polacy
zagrali nie fair. Walka miala byc tylko na piesci. Ale co robic, oni tak
zawsze. Przychodza w piecdziesieciu, choc wiedza, ze Romów na Mlynarskiej
jest tylko kilkunastu.

- A ilu jest w calym Brzegu?

- W calym? O, bedzie z tysiac!

- Niewiele ponad 400 - prostuje Bogdan z romskiej starszyzny. - Trudno
policzyc, bo co chwila ktos wyjezdza albo przyjezdza. Inni pomieszali sie z
Polakami. No ale 1 procent to nas bedzie.

Nie ma Niemców, nie ma pracy

Wczesniej w Brzegu mówilo sie glównie o sporcie. Miasto chce, by w czasie
Euro 2012 trenowali tu zagraniczni pilkarze. Dzis caly Brzeg mówi o
Cyganach.

Burmistrz Wojciech Huczynski cieszy sie, bo bezrobocie mu w miescie spada,
wynosi juz tylko 21,5 proc., tylko dwa razy wiecej niz srednio w kraju. - A
ostatnio pojawil sie wielki ruch na rynku nieruchomosci. To wyrazny znak, ze
dzieje sie lepiej.


Dwa lata temu po raz pierwszy od dawna rodzilo sie wiecej mieszkanców
Brzegu, niz umieralo.

Burmistrz: - W PRL wiekszosc ludzi zyla z duzych zakladów przetwórstwa
rolno-spozywczego. W polowie lat 90. wszystko poupadalo. Ludzie nie maja tu
we krwi przedsiebiorczosci, jak w takim Poznaniu. Przyzwyczajeni byli, ze w
jednej firmie pracuje sie cale zycie.

Dzis najwiekszymi pracodawcami w miescie jest Urzad Miasta i producent
slodyczy Odra Brzeg. Sa tez fabryki, pomp, armatury, silników i maszyn
rolniczych.

Powiaty brzeski, nyski i namyslowski sa najbiedniejsze w Opolskiem. Tomasz
Lawinski, lokalny historyk: - Tylko w tych trzech powiatach nie ma Niemców u
wladzy. Oni sa lepiej zorganizowani, potrafia zalatwic pieniadze z Warszawy.
W Polsce czesto mniejszosci maja lepiej niz wiekszosc.

Powinien dac sie pobic

Dzien po sylwestrowej bójce na Mlynarska przyszli biali. Bylo ich
kilkunastu. Wsród nich koledzy Adama. On zawsze kolegowal sie z Polakami.
Robili jakies interesy, jezdzili razem na dziewczyny i dyskoteki. Mimo to
teraz pojawili sie jak wrogowie. Kazali mu przyjsc do dyskoteki.

Wiedzial, co mu grozi, ale poszedl.

Biali wystawili osilka - dwa metry wzrostu, biceps wielkosci adamowego uda.
Starszyzna romska powiedziala potem, ze Adam glupio zrobil, bo winien
pomyslec o innych. - Powinien dac sie pobic, zeby ich ratowac.

Ale Adam jechal na adrenalinie. Rzucil sie z furia, dwa ciosy, osilek pada
zamroczony, Adam wychodzi z dyskoteki, przez nikogo niezatrzymywany.

Wolali na niego Tysiaczek

Szukam trzech Polaków, którzy w sylwestra bili sie z Adamem. Zaczepiam dwóch
lysoli w luznych bluzach z kapturem. Nic nie wiedza. Zaczepiam kolejnych,
rozdaje wizytówki - moze ktos sie odezwie.

Znalazlem kumpli tych trzech. Maja na oko po 20 lat. Jeden ma na piesci
tatuaz z kropeczkami - podobno zrobiony w poprawczaku. Drugi - lekka nadwage
i poczatki astmy.

Gadamy w malej kawiarni przy katedrze.

- To ten caly Adam wszystko rozkrecil. Zaatakowal jednego z naszych.

- Dwóch ich bylo, nie trzech. Jeden mlodziutki. A mores zaczal go bic. Bez
powodu.

- Dzis mówi, ze atakowali mu zone. A to ich dobra kolezanka byla. Kto by bil
kolezanke!

- Na te dyskoteke tez nikt go nie wzywal. Ani na solówe. Wpadl tam z
kolesiami i zepsuli impreze. Wiem, bo tam bylem.

- Teraz sie z tego robi przesladowanie mniejszosci. Jakie przesladowanie? To
byli kumple z Adamem. Wolali na niego Tysiaczek. Razem handlowali. Czym?
Wszystkim! Czym sie dalo.

- Tysiaczek cos im zajebal, pobluzgali sie. A dzis oni czekaja na sad, a on
jest wolny.


To nie sa ludzie, panie!

Ciezko znalezc w Brzegu kogos, kto powie o Romach dobre slowo.

Pani Janina handluje ubraniami na bazarze. - Sa jak swiete krowy. Panosza
sie, zapominaja, ze sa w Polsce w gosciach. Ze mozemy im powiedziec "won".

Pan Mirek, klient pani Janiny: - Jak policjant widzi któregos na ulicy z
piwem, to odwraca glowe. Jakby mu mandat wlepil, toby sie nazywalo
dyskryminacja rasowa. Polak za picie piwa na ulicy od razu buli stówe.
Polacy sa równe, a moresy - równiejsze.

Stanislaw Rogowski jezdzi taksówka 27 lat. Byl oficerem Wojska Polskiego,
dlatego z Romami gada po zolniersku. Nie masz pieniedzy - nie jedziesz.
Palenie w taksówce? W zadnym razie. Przeklinanie? Wysiadka. - Kiedys jeden
przyszedl na postój 50 zlotych pozyczyc, bo z dzieckiem do lekarza musi
jechac. Chlopie, mówie, jakis kwit mi daj, to ci pozycze A on na to sygnet
sciaga. Zloty, mówi, tu jest próba. I ze jutro po niego przyjdzie z
pieniedzmi do zwrotu. Nie przyszedl. Ide do lombardu. I co? To byl tombak,
nie zloto!

Bozena Ostrowska przez podwórko sasiaduje z Romami. - Boze, jacy oni sa
glosni - kreci glowa. - Nie daja sie uciszyc. Okna nie mozna otworzyc, bo
przesiaduja na podwórzu, piwo, gitara, spiewy. Wiekszosc nie pracuje. Jak
wezma zasilek, to kupuja papierosy.

Mezczyzna przypinajacy rower do slupa w rynku. - Trzeba by ich odizolowac.
Nie mówie getto, bo to sie fatalnie kojarzy. Ale romska dzielnica - tak.
Czemu? Bo chodza krasc po sklepach. Zona miala kiedys szmateks. Wlazila jej
Cyganka z dwójka bachorów, zebrala na jedzenie, a male kradly.

Forum "Kuriera Brzeskiego" od poczatku stycznia wrze: "Te brudasy mysla, ze
sami zyja w tym miescie. Dobrze, ze ktos zaczyna robic porzadek, bo na
policje liczyc nie mozna! Te publiczne pijackie libacje w centrum miasta sa
niezauwazalne dla naszej policji!".

Niektórzy sa bardziej radykalni. Stanislaw Parzych trzy razy podkresla, ze w
tekscie ma sie ukazac jego nazwisko. I pod tym nazwiskiem ma byc napisane,
ze Hitler zyl dwa lata za krótko. Po pierwsze, powinien wybic Zydów do
konca, lacznie z klamliwym smieciem Grossem. Po drugie, powinien wybic
moresów. - To nie sa ludzie, panie! Oni sa jak zwierzeta!

Nagle zlodzieje zamieszkali obok

Romowie w Brzegu nigdy nie mieli lekko. Wielu trafilo tu w 1964 r., gdy
wladze komunistyczne wydaly zakaz mieszkania w taborach. - Mysmy sie o to
nie prosili - mówi Bogdan, jeden z brzeskiej starszyzny. - Mój dziadek bil
sie z milicjantami, bo chcial dalej jezdzic wozem. To mu ten wóz podpalili.
Nie mial wyjscia. Panstwo dalo mu mieszkanie w baraku w Brzegu. Tak zesmy
sie tu znalezli.

Mieszkancy nie byli zachwyceni nowymi sasiadami. Pani Janina z bazaru: -
Cyganie kojarzyli sie glównie z tym, ze kradli. I nagle ci zlodzieje
zamieszkali w bloku obok. Moja mamusia kazala mi chodzic do szkoly naokolo,
zebym tylko kolo nich nie przechodzila.

Kiedy w strone Cyganów polecialy pierwsze butelki z benzyna - nikt juz nie
pamieta. Nawet policja nie ma takich danych.

Sporo wycinków dotyczacych Brzegu maja organizacje monitorujace faszyzm w
Polsce. Wedlug Stowarzyszenia Antyfaszystowskiego "Nigdy Wiecej" w ciagu
ostatnich dziesieciu lat w miescie regularnie napadano na Romów.

W 1998 r. brzescy i wroclawscy neofaszysci zaatakowali Romów mieszkajacych
przy ul. Stare Koszary. Powybijane szyby, próby podpalenia, ranni.

W 2000 r. napadnieto na romskie baraki z ul. Konopnickiej - slums otoczony
willowym osiedlem. Znów kamienie, butelki z benzyna, znów ogien pod
drzwiami. a w ruch poszly kamienie i butelki z benzyna. Doszlo do sytuacji
bez precedensu: kilkunastu Romów z Brzegu poprosilo o azyl w Wielkiej
Brytanii. Jako powód podali przesladowania w Polsce.

W tym samym roku lokalny "Kurier Brzeski" opisal historie romskiej rodziny z
ul. Zakonnic, tuz obok Mlynarskiej. Brzescy skini regularnie dobijali sie do
ich drzwi, malowali sprayem swastyki i hasla: "Macie kose w plecy", "Cygany
wypierdalac". Jeden z tych napisów jest widoczny do dzis.

Znamienna byla postawa brzeskich policjantów. Sugerowali dziennikarzom, ze
swastyki maluja sami Romowie.

W 2001 r. skini dotkliwie pobili romskie malzenstwo.

W 2004 r. polska mlodziez powalila na ziemie i dotkliwie pobila starsza
Romke.

W tym czasie w calej Polsce mialy miejsce setki mniejszych i wiekszych
napadów na Romów. Jednak zadne inne miasto nie wystepuje w zestawieniu Nigdy
Wiecej tak czesto jak Brzeg.


Podpalimy te wasze chlewy

Kilka dni po zajsciu w dyskotece polscy koledzy Adama znów przyszli na
Mlynarska. Kazali sie prowadzic do jednego ze starszych. Postawili
ultimatum: - Dziesiec tysiecy w gotówce albo podpalimy te wasze chlewy.

12 stycznia wuj Adama zglosil sprawe policji.

Przed wjazdem do mlyna na Mlynarskiej jest duzy plac. Kiedys podjezdzaly tu
samochody po make. Dzis jest tu parking.

Kiedy wuj Adama skladal zgloszenie, na tym parkingu zebralo sie
kilkudziesieciu mezczyzn. Krzyczeli, rzucali w okna kamienie i butelki z
benzyna. Celowali w mieszkanie na pierwszym pietrze, w kamienicy numer 2.

Mysleli, ze tam jest Adam. Byl tylko jego kuzyn, z zona i malym dzieckiem.
Oboje wystraszeni na smierc.

Szczescie, ze mieli mocne, plastikowe szyby. Szczescie, ze sasiedzi
zabarykadowali drzwi na dole. I szczescie, ze stróz z mlyna zadzwonil na
policje.

Patrol policji wyslany na Mlynarska aresztowal dwóch najbardziej agresywnych
mezczyzn. To oni przyszli wyludzic pieniadze.

Lacznie po wydarzeniach z 12 stycznia zatrzymano osmiu mezczyzn, w wieku od
17 do 25 lat. Siedmiu juz zwolniono, ale stana przed sadem.

Wszyscy sa oskarzeni o próbe wymuszenia rozbójniczego. Grozi im od roku do
dziesieciu lat wiezienia.

Taniej byloby ich zagazowac

Tomasz Lawinski przez pól zycia uczyl historii w liceum we Wroclawiu. Na
emeryture wrócil do Brzegu. Tu sie urodzil. Tu jest i taniej, i spokojniej.

Siedze na krzesle, które przetrwalo wojenna zawieruche, popijam herbate z
konfiturami, a pan Tomasz raz po raz marszczy krzaczaste brwi.

- Mnie tez Romowie do szewskiej pasji czasem doprowadza. Prawda, ze jak sie
ich ma w miescie kilkuset, zawsze sie trafi i margines.

Z Cyganami trzeba zrozumiec podstawowa rzecz. Im sie ogromna krzywda stala
za Gomulki, jak im zabronili jezdzic wozami. Ich kultura przez tysiaclecia
zwiazana byla z ruchem, natura, spiewem, tancem. Nagle zostala wtloczona do
bloków, gdzie jak sie glosniej odezwiesz, to sasiad dzwoni po policje.

W dodatku Polacy przez lata nie robili nic, zeby ich asymilowac. Nie
posylaja dzieci do szkól? Ich sprawa! W Brzegu nie uslyszysz cyganskiego
zespolu. Sami zesmy ich zagnali do slumsu i nikt oprócz nas ich z tego
slumsu nie wyciagnie.

A najgorsze, ze w Brzegu dziala legalnie organizacja faszystowska ONR. Oni
mówia, ze nic z tym nie maja wspólnego. Ale samo to, ze ta zaraza jest w
miescie, juz tworzy zly klimat dla mniejszosci. Tu byly demonstracje skinów.
Teraz nasi ONR-owcy zostali sfotografowani, jak robia heil Hitler. Kiedys
kandydat na radnego tez mial takie zdjecie.

Niedawno prokuratura wystapila o zdelegalizowanie brzeskiego ONR.

Jacek ma 19 i lat i studiuje zaocznie we Wroclawiu. Zaczepiam go, bo ma na
szyi arafatke, a na kurtce - pacyfke. Pytam go, czemu tu tak nie lubia
Romów.

- Brzeg to ziemie odzyskane. Nic tu nie bylo polskie po wojnie. W calej
okolicy: Wroclawiu, Opolu, neofaszysci sa silni. Mysle, ze to dlatego, ze
ludzie sie sami tu nie czuja pewnie.


Stad sie od lat jezdzi do pracy do Niemiec. I tam Polaków traktowali tak,
jak Polacy teraz Cyganów.

Wiekszosc brzezan nic do Romów nie ma. Ale to milczaca wiekszosc. Nie ruszy
palcem ani przeciw, ani za Romami.

- A ty, ruszasz?

- Pisze wniosek do prokuratury. Na forach internetowych padaja wezwania do
pogromu.

Przejrzalem forum brzeg24.pl.

"Nieroby" napisal: "Mozna byc pierd... nierobem. Mozna chlac, cpac, srac pod
siebie, mozna nie palic w piecu, robic syf z mieszkania, krasc, zebrac, tluc
zone, dzieci, pierd... sie z nieletnimi... i jeszcze kase z pomocy
spolecznej za to dostawac?"

"Patryjota": "O wiele taniej dla miasta byloby zagazowac wszystkich tych
moresów, a pieniadze przeznaczyc na polskie sieroty".

Wedlug danych Miejskiego Osrodka Pomocy Spolecznej w Brzegu na ponad 1300
rodzin, które korzystaja z pomocy, jest tylko 26 rodzin romskich.

Na zastraszaniu nam nie zalezy

Brzeski ONR oficjalnie odcina sie od ostatnich wydarzen. Nie udalo mi sie
spotkac ani dodzwonic do zadnego z ONR-owców, którego numer znalazlem w
internecie.

Ale rzecznik Tomasz Piasecki rozmawial z "Gazeta Opolska". - Nie zalezy nam
na zastraszaniu romskiej mniejszosci. Mamy swoje poglady na sam fakt ich
obecnosci w polskim spoleczenstwie, ale nie dazymy do integrowania ich
metodami silowymi.

Na oficjalnej stronie ONR-u znajduje "jedyna prawdziwa" historie wydarzen z
Brzegu. Jest zaskakujaco podobna do tego, co slyszalem od brzeskich lysoli.

U nas nie ma konfliktu polsko-romskiego

Burmistrz Wojciech Huczynski nie widzi zwiazku miedzy ONR-em a wojna
polsko-romska. - Podobno trzy osoby sa zapisane do tego ONR-u. Zadna z nich
nie brala udzialu w pierwszych zdarzeniach.

Ludzie czasem sie klóca, to normalne. Ze ktos kogos obrazil, powiedzial, "my
was zlikwidujemy"? Czasem kogos emocje poniosa. Ja jestem brzezaninem od
zawsze. Jak bylem maly, ulica Jagielly sie kopala z Garbarska. Tez rózne
slowa lecialy.

Po ostatnich wydarzeniach wreszcie sie uksztaltowala romska starszyzna.
Wczesniej nie bylo z kim rozmawiac. Mialem z nimi spotkanie, powiedzieli: "u
nas tez sa czarne owce". Obiecali, ze spróbuja na nich wplynac.

Sa rózni Romowie i rózni Polacy. Moja zona jest pediatra. Mówi, ze
chcialaby, zeby polskie dzieci byly tak wychuchane i zadbane, jak niektóre
romskie. Ale po obu stronach sa i dzieciaki zaniedbane.

W Brzegu nie wszyscy sa dzis zadowoleni z zycia. Patrza, ze ktos ze
spolecznosci romskiej dostal od miasta mieszkanie. I mówia, ze sa
uprzywilejowani. A my wszystkich traktujemy równo.

Ale nie ma u nas konfliktu polsko-romskiego. To dorabianie ideologii do
incydentu.


Klaszcza tylko, jak spiewasz

W domu kazdy pokój w innym kolorze. W salonie krysztalowe lustro,
porcelanowe konie i meble sprowadzane z Wielkiej Brytanii.

Bogdan nalezy do starszyzny brzeskich Romów. Na spotkanie z nim czekamy
kilka dni. Jest zapracowany, nie bardzo chce rozmawiac z dziennikarzami.

Bogdan rozkrecil biznes, handluje garnkami na bazarach. Móglby sprzedawac
wiecej garnków, otworzyc sklep albo hurtownie. Móglby wreszcie otworzyc
restauracje z romska kuchnia. Jego zona swietnie gotuje. Wszyscy znajomi
Polacy biora od niej przepisy.

Ale Polacy nie lubia, jak Cygan jest zbyt bogaty. Zaraz by ktos pozazdroscil
i okradl. Albo nabluzgal na ulicy. Bogdan ma wielu przyjaciól Polaków. I
woli, zeby zostalo, jak jest.

Adam? Wiadomo, ze to lobuziak. Jesli co zawinil, od tego jest policja, zeby
to wyjasnic. Ale nie moze byc tak, ze wszyscy Romowie odpowiadaja za grzech
jednego Adama!

- Tak jak w pogromie w Mlawie - jeden gówniarz potracil kogos samochodem, a
cala spolecznosc za to cierpiala.

Dlatego król cyganski z Nowego Dworu Mazowieckiego kazal Adamowi sie
uspokoic. Jesli nie poslucha, czeka go najgorsza kara. Wykluczenie ze
wspólnoty.

- My sie naprawde staramy zyc dobrze z Polakami. Posylamy juz dzieci do
szkól. Nasze kobiety nie nosza sukni z falbanami. Nie wróza, bo Polacy tego
nie lubia. Nasze dzieci chodza do komunii, do bierzmowania, sluby biora w
kosciele.

Powiedz mi, co jeszcze mozemy zrobic?

Mamy zespól cyganski. Zona spiewala w szkole synów. Wszyscy klaskali,
gratulowali. Czemu tak jest, ze jak spiewasz - wszyscy klaszcza. Ale jak
masz problem - wszyscy sie odwracaja.

Podloze chuliganskie, nie rasistowskie

Od kilku tygodni Romowie z Brzegu boja sie kolejnego ataku. Powtarzaja
sobie, ze maja ich napasc skini z Wroclawia i Opola. Sa czujni. Na miasto
wychodza tylko w grupie.

Miroslaw Dziadek, komenda policji w Brzegu: - Mielismy informacje, ze dojsc
do ataku mialo dosc w zeszly piatek. Przygotowalismy sie, zgromadzilismy
sily. Na szczescie nic sie nie wydarzylo.

Na Mlynarska wysylamy duzo wiecej patroli niz zwykle. Podkreslam, ze
chronimy Romów tak jak wszystkich innych obywateli. Ostatnie zajscia mialy
podloze chuliganskie, a nie rasistowskie. Najlepszy dowód, ze jedna z osmiu
zatrzymanych wtedy osób pochodzi z mieszanego romsko-polskiego malzenstwa, a
stala po stronie napastników.

Pan bedziesz mial jak kazdy inny

Roman Kwiatkowski, szef Stowarzyszenia Romów w Polsce: - Wladza powinna
pokazac Romom, ze nie musza sie jej bac. Powinien byc przy gminie asystent
do spraw romskich. Ktos, kto bedzie posredniczyl miedzy miastem a
spolecznoscia. Miasto powinno tez pomóc zalozyc romskie stowarzyszenie.
Jesli ludzie zobacza, ze Romowie maja wlasna, piekna kulture; ze maja
piosenki, folklor, to nie beda do nich tak zle nastawieni.

- Kto móglby cos doradzic wladzom Brzegu?

- Zapytajcie w Prudniku. Oni sobie radza.

W 23-tysiecznym Prudniku spolecznosc romska to jakies 200 osób. Jan
Kwiatkowski, szef Stowarzyszenia Romów Prudnickich, potwierdza, ze dobrze im
w miasteczku. - Ludzie u nas zyczliwe i pobozne, my jak brat z bratem
zyjemy. Jak nowy komendant policji nastal, to w gazecie napisal, ze nie
bedzie poblazania dla Romów. To ja wzialem te gazete i poszedlem do niego i
mówie: "Panie komendancie, mu tu uczciwie Romy jestesmy, nie zlodzieje i nie
lenie, i klopotu z nami nie bedzie. Ja doroslego syna mam, a jeszcze czasem
otwarta reka mu w gebe przyloze". I jest, jak powiedzialem.

Marek Radom jest sekretarzem w Urzedzie Miasta: - Jak do mnie przychodzi
Kwiatkowski, to ja mu mówie: "Panie Kwiatkowski, pan nie bedziesz mial u
mnie gorzej czy latwiej niz inni, bo pan jestes Rom. Pan bedziesz mial
dokladnie tak samo jak kazdy inny obywatel".


***

Czekamy na Wasze listy: listydogazety@xxxxxxxxx


Zródlo: Gazeta Wyborcza


.



Relevant Pages

  • Polka mowi o Polakach.
    ... Krytyka Polityczna: Kiedy przeczytalem wywiad z pania w ... Ale w mediach sprawa zostala dosc szybko wyciszona. ... jak wokol kolejnych ksiazek Grossa. ... To on jest pozywka dla antysemityzmu i ulatwia ...
    (soc.culture.polish)
  • Re: Polskie bydlo w Londynie- Sikorski, zrob pan cus!
    ... A moze by tak, kurrrwa, przyjechal, jak inni politycy, postal se troche ... Jest calkiem zrozumiale, ze konsulat PRLu byl planowany dla garstki ... No ale tego kraju juz nie ma, ... portfolio gdzie mnie pewnie opisano jako wrzod na dupie. ...
    (soc.culture.polish)
  • Subotnik Ziemkiewicza
    ... Ale trudno sie dziwic, jak dotad takie traktowanie opinii publicznej zawsze sie Platformie oplacalo. ... Zbyt liczni i zbyt wplywowi sa ci, którzy chca glosic, i chca sami wierzyc, ze winnym katastrofy jest sp. ...
    (soc.culture.polish)
  • Re: [Fwd: Uwaga na slowa, Szaron donosi]
    ... ale inny Szaron, Aleksander, Zyd polski z Toronto. ... jak to u Anglikow ma 78 lat a jest fabrycznie nowy. ... Pana doniosl, dal mu Pan podwojne zadowolenie - raz ze cieszy go ...
    (soc.culture.polish)
  • Re: "Podpalimy te wasze cyganskie chlewy" - krzyczy Alexander Sharon ze sciepowej egzekutywy zyd
    ... POLAKOM - jak jest z nimi zle, albo jak jest u nich zle. ... Tak w Brzegu zaczela sie kolejna wojna polsko-romska. ... Jesli zas cofnac sie pare metrów wzdluz sklepu z lampami i bankomatu, dojdziemy do ulicy Mlynarskiej. ...
    (soc.culture.polish)